Flash Hot

Tarcze do cięcia drewna Bosch

Ocena użytkowników:  / 0

Tarcza do drewna boschWitam
Nowe uniwersalne tarcze pilarskie Bosch Multimaterial wyróżniają się nadzwyczaj długą żywotnością i czystym cięciem: aluminium, płyt laminowanych, płyt wiórowych, płyt epoxydowych, drewnie twardym i miękkim.
       Cechy te są wynikiem wyjątkowej technologii produkowania i lutowania zębów. Technologie MicroteQ, która umożliwia bardzo solidne i trwałe scalenie zębów z korpusem tarczy. Dzięki specjalnej geometrii HLTCG zęby są głębiej przytwierdzone w korpusie i bardziej odporne na złamanie. Zęby trapezowe wyglądają tak, że za zębem płaskim jest umieszczony nieznacznie wyższy ząb trapezowy.Ząb trapezowy nacina tworzywo nieco węziej niż ostateczna szczelina, co przeciwdziała uszkodzeniu zęba przy cięciu trudnych materiałów. Użytkownicy profesjonalni, mogą pracować jedną tarczą pilarską dłużej i z znaczną precyzją – bez potrzeby częstej wymiany tarczy pilarskiej.

      Tarcza do drewna Bosch Multimaterial przeznaczona jest do cięcia wszelkich najpopularniejszych materiałów z aluminium, miedzi, mosiądzu, twardych laminatów drewnopochodnych, tworzyw sztucznych, płyt epoksydowych. To wszystko za sprawą ujemnemu kątowi nachylenia zębów, który wynosi -5 stopni. Solidnie węgliki o zmiennej geometrii zapewniają doskonałe efekty cięcia przy zachowaniu długiej żywotności tarczy. Tarcze pilarskie MultiMaterial dostępne są w wersjach o różnej wielkości, z różną liczbą zębów, a niektóre z dodatkowymi otworami pod zabierak tarcz dociskowych. Przeznaczone są do: pilarek stacjonarnych, pilarek ręcznych zakres średnic od 130-240mm oraz do ukośnic do przecinania drewna - średnice 210, 216, 260, 305, 350, 400.
       Na tarczach jest dodatkowa powłoka cleanteQ, która minimalizuje tarcie, z racji tego tarcza nie ogrzewa się w trakcie pracy. Co więcej, powłoka chroni tarczę przed korozją. Wycinane laserem szczeliny dylatacyjne zapewniają wysoką trwałość tarczy oraz łatwiejszą i cichszą pracę przy niskim poziomie drgań.

Przystawki Glob do obróbki stali nierdzewnej

Ocena użytkowników:  / 1

Dzień dobry
       O stali nierdzewnej pisałem wcześniej, w tym momencie pora na dane jak taką stal obrabiać.
Stal nierdzewna jest nadzwyczaj popularnym materiałem używanym wszędzie tam gdzie potrzebne są materiały trwałe estetyczne i odporne na korozję (balustrady, sprzęt gastronomiczny, lady spożywcze i inne). (Wyprodukowane|wytworzone) z niej elementy nie muszą być malowane i lakierowane, wyglądają estetyczne przez długie lata. Te cechy są widoczne dla użytkownika gotowych wyrobów, sytuacja nie jest jednak tak różowa dla producentów. Tu zaczynają się schody. Stal nierdzewna jest bardzo wymagającym materiałem i (ze względu|z powodu} na swoje właściwości (o których pisałem w art. o skrawaniu metali) ciężkim do obróbki. Wiercenie otworów, frezowanie, spawanie i szlifowanie to częstokroć mordęga.

       Bieżący art. będzie dotyczył obróbki ściernej stali nierdzewnych i kwasoodpornych oraz narzędzi do tego celu skonstruowanych (satyniarka, szlifierka do rur, szlifierka do pachwin, pilnik elektryczny) ale po kolei.
     Do tej obróbki kwalifikujemy cięcie z użyciem tarcz do cięcia INOX, szlifowania i polerowania. O ile pierwsza i ostatnia z nich nie nastręcza wiele problemów to szlifowanie tak.
Decydujący jest tutaj dobór właściwych materiałów ściernych (płótna cyrkonowe, płótna ceramiczne), jak i parametrów skrawania, czyli odpowiedniego elektronarzędzia. Albowiem od wyrobów ze stali nierdzewnej wymaga się znacznego stopnia estetyki, bo nie są one później malowane, więc spoiny powstałe w trakcie spawania jak i miejsca cięć muszą być dokładnie wyszlifowane, polerowane lub satynowane. Szlifowanie łatwo dostępnych miejsc przy zachowaniu rygorów technologicznych nie nastręcza większych problemów, gorzej z miejscami trudno dostępnymi, takimi jak rury, balustrady, spoiny pachwinowe. Na rynku pojawiło się sie wiele specjalistycznych maszyn, dzięki którym można uskutecznić wszystkie wyżej opisane operacje. Firma Bosch wprowadziła specjalistyczną rodzinę elektronarzędzi do obróbki stali nierdzewnych. Są to 4 modele bazujące o dwie szlifierki kątowe. Problem przy sprzedaży takiego sprzętu pojawia się w chwili podania ceny.      O ile spore, dobrze prosperujące warsztaty nie mają z tym problemu o tyle mniejsze, lub firmy dopiero, co zaczynające batalię z nierdzewką tak. W takiej sytuacji dobrym rozwiązaniem jest wykorzystanie przystawki do szlifierki kątowej, cena między 300 a 800 złotych. Polska firma Glob wprowadziła na rynek kilka grup takich przystawek dla firm obrabiających stal nierdzewną. Wystarczy mieć własną szlifierką kątową z zmiennymi obrotami i kwestia z głowy.

     Najpopularniejsza z nich to przystawka do obróbki rur nierdzewnych - innymi słowy szlifierka do rur. Posiada uchylne ramię na sprężynie, które powoduje, że taśma bezkońcowa dostraja się do kształtu rury. Gumowe ułożyskowane rolki zapobiegają ześlizgiwaniu się pasa bezkońcowego. Uchwyt dokręcany do przystawki to ten sam, który mamy przy szlifierce. Całość składa się szybko i niezwykle prosto ( patrz instrukcja załączona z przystawką). Powstała szlifierka taśmowa do rur dopuszcza na obróbkę średnic, przystawka GS01 do 40mm, przystawka GS02 do 70mm.
Następna grupa to przystawki do satynowania i szlifowania płaskich powierzchni. W przypadku tych maszyn nieodzowne podczas zakupu jest wskazanie modelu szlifierki, gdyż każda marka ma odrębny układ mocowania osłony. Satyniarki można nabyć w wersji z rolką prowadzącą lub nieco tańsze bez rolki. Do satyniarek zakładać można walce z papieru ściernego do bardziej agresywnej obróbki i walce z włókniny polerskiej do satynowania. Walce polerskie z włókniny są sprzedawane w 5 grubościach ziarna. Nadmiernie tylko, że do każdej przystawki wytwórca dorzuca dwie rolki jedną z papieru ściernego a drugą z włókniny.
     Następnym ciekawym produktem jest pilnik elektryczny a de facto przystawka pilnik elektryczny GS03. Stosowany do obróbki trudno dostępnych miejsc. Stosujemy pas bezkońcowy 10x550 zamocowany na długim i wąskim ramieniu. Wymiana pasa jest bardzo prosta dzięki wykorzystanej sprężynie i nie wymaga od nas użycia żadnego narzędzia. Napędem na pilnik elektryczny musi być szlifierka kątowa 125 mm z regulacją obrotów, lecz jej moc może być nieco mniejsza niż w powyższych.
I ostatnia grupa to przystawka szlifierki do pachwin, z bardzo długim ramieniem - GS07. Wygląda dość osobliwie, ale dzięki minimalnej odległości tarcza - głowica idealnie nadaje się do wykańczania spoin pachwinowych. Konstrukcja dopuszcza zastosowanie tarcz filcowych i ściernic elastycznych.
Przy stosowaniu przystawek koniecznie trzeba zwracać uwagę na obroty i w przypadku polerowania i szlifowania stali nierdzewnych stosować umiarkowany docisk. Nie ma nic gorszego jak szlifowanie tępym płótnem ściernym i przegrzanie kwasówki.

Szczypce do pierścieni segera Wiha

Ocena użytkowników:  / 0

szczypce do pierścieni segeraOryginalne szczypce do pierścieni segera.
     Konstruktorzy Wiha jakiś czas temu odmienili kształt i budowę główki. Zawsze były profilowane, to taki standard. Jeżeli ktoś nakładał albo ściągał pierścienie zabezpieczające to wie, że od czasu do czasu pierścień odskakiwał, albo ześlizgiwał się z końcówki. Powód prosty, szczypce segera wewnetrzne czy zewnętrzne miały źle wyprofilowane końcówk. Winno być tak, że szczypce do pierścieni segera zewnętrznych powinny mieć końcówki odchylone na stronę zewnętrzną. Ale na nieszczęście, w dowolnych tanich modelach nie odnajdziemy takiego rozwiązania. Zwykłe szczypce mają końcówki nierzadko o przeróżnej średnicy i najczęściej osiowe, albo w różnych kierunkach. Ma to jedną zaletę - cenową, tanie szczypce są świetne jak chce coś od czasu do czasu założyc lub ściągnąć pierścień. Ja nie mam do dzisiaj, żadnego kompletu czy pojedyńczej sztuki, a mam warsztat narzędziowy od 15 lat. Jednakże mechanik, który zakłada i ściąga po kilka razy dziennie pierścienie segera, albo pracownik w zakładzie monterskim - cały dzień pracy, to doceni sensowne i przyzwoitej jakości szczypce segera.
Wiha ma dwa modele, pierwszy typowy, główki są modelowane, odgięte z pomocniczym wgłębieniem na oczko pierścienia. I nowatorskie szczypce segera z profilowanymi główkami wpychanymi z hartowanej stali łożyskowej.      Te końcówki są ponadto pokryte dodatkową powierzchnią zabezpieczającą przed rdzą i specjalną funkcją zatrzaskową (od rozmiaru 2), która skutecznie wyklucza odskakiwanie pierścieni zabezpieczających, nawet jak za silnie je rozegniemy. Szczypce do pierścieni Wiha są nadzwyczaj ergonomiczne, świetnie leżą w dłoni, nawet jak mamy umazane paluchy olejem to nie ślizgają się tak jak w zwykłych. I jeszcze jedna sprawa, która niezwykle drażni podczas pracy. Często sie zdarza, że te cudownie wyglądające okładziny w różnych kolorach, obracają się, w szczypcach Wiha, nie ma tego problemu.
Występują one w 4 kształtach do ściągania i do zdejmowania i oraz wygięte i proste. Natomiast rozmiary są uzależnione rozmiarem używanych pierścieni.

Wiertarki stołowe

Ocena użytkowników:  / 1


Wielozadaniowe wiertarki stołowe Bernardo. Marka pojawiła sie w Europie pod koniec lat siedemdziesiątych a dokładniej w 1979. A tak przedstawia sie firma:

PWA Austria i marka Bernardo to uznane w całej Europie konsorcjum z wieloletnią tradycją na rynku w branży obrabiarek. Od załozenia firmy PWA minęło więcej niż 30 lat lecz zasady i ambicje pozostały te same: Oferować najszerszy zakres maszyn, urządzeń i akcesorii do obróbki drewna, metalu i blachy w możliwie najniższej cenie, przy zachowaniu najlepszej jakości - sprostać potrzebom każdego klienta. Firma posiada prawie 10 000 metrów kwadratowych magazynu i salonu wystawowego oraz najlepszych specajlistów z branży. Swoje towary oferuje w 26 krajach Europy, ciągle poszerzając rynek.

Wiertarki bernardo to proste w obsłudze i co najważniejsze przystępne cenowo. Jak większość wiertarek stołowych i te mają napędy pasowe. Taki napęd ma dwie zasadnicze zalety pierwsza to bezsprzecznie możliwość zmiany obrotów. Jest może kłopotliwa bo za każdym razem trzeba otwierać pokrywę i przekładać paski na inne koła pasowe. Ale dzięki temu, mamy stale wykorzystane 100% mocy silnika, nic nie znika w elektronicznych obwodach wyłączników. Druga zaleta to brak stałego połączenia z silnikiem. Jak nam się coś zakleszczy, np. wiertło w metalu albo otwornica to pasek będzie się po prostu ślizgał po kołach i mamy super sprzęgło, archaiczne ale skuteczne.

Krótki opis wiertarek stołowych Bernardo:

Do warsztatów, lżejszego przemysłu, majsterkowiczów.
Pasowa przekładnia zmiany prędkości 12 do wyboru, 3-położenia dźwigni posuwu pionowego wrzeciona.
Regulacja wysokości stołu wzdłuż listwy zębatej za pomocą korby, przechył blatu w zakresie 45°-0°-45°, z wykorzystaniem podziałki kątowej, ponadto możliwość odchylania stołu na boki.
Wrzeciono łożyskowane kulkowo.
Nastawianie głębokości wiercenia z wykorzystaniem podziałki.
Krzyż laserowy do dokładnego wyznaczania punktu wiercenia. Bardzo fajna opcja!
Osłona ochronna wiertła z mikrowyłącznikiem, o regulowanej wysokości usytuowania.
Sprzedawane w komplecie z 16 mm uchwytem wiertarskim, trzpieniem do uchwytu wiertarskiego, klinem do wybijania wiertła i kluczami trzpieniowymi sześciokątnymi, silnikiem o stałej prędkości i klasie szczelności IP 44, Co oznacza klasa IP przeczytać można Tutaj.
3-żyłowym kablem zasilającym, oraz wyłącznikiem zwalnianym przy zaniku napięcia.

Nowe frezarki Bosch w 2012

Ocena użytkowników:  / 0

Kłaniam się
Trochę nowości z elektronarzędzi Bosch.
Pierwsza to nowiuteńka frezarka, która zastąpi dwa wycofane wyroby a mianowicie frezarkę górnowrzecionową GOF 1300 CE i frezarkę uniwersalną GMF 1400 CE.
Nowiutka frezarka niezależnie od designu ma nieco patentów. Ergonomiczny przełącznik w uchwycie, czułą regulację głębokości frezowania w skokach, co 1/10 mm. Regulacja działa również po zablokowaniu głębokości frezowania na szynach. Waży 12 kg, to znaczy sporo, ale biorąc pod uwagę trwały i masywny korpus oraz efektywny silnik 1600W z CE to nie powinno być problemu z obsługą. I jeszcze Bosch tak zaplanował górną powierzchnię, że można bez kłopotu położyć ją do góry nogami i wymienić frez. Górna powierzchnia jest po prostu plaska i nie blokuje kabel. Frezarka ma także przezroczystą płytę ślizgową a nad frezem są lampki led, z praktyki wiem, że tego rodzaju banał czasami dopomaga w pracy.
Druga maszyna to GMF 1600 CE, frezarka górnowrzecionowa z przystawką kopiującą. Kadłub silnika i parametry ma takie same jak ta, co ją zaprezentowałem wyżej, do tego posiada przystawkę do powielania, sybkowymienną SDS. A blok frezarki da się bez problemu przekładać. Obie są pakowane w systenery L-BOXX i mają uchwyty dostosowane do frezów 8 mm i 12 mm.

https://domtechniczny24.pl/frezy-do-drewna-profi.html

 

Nowe wiertarki stołowe

Ocena użytkowników:  / 0

wiertarka stołowa       Wielozadaniowe wiertarki stołowe Bernardo. Proste w obsłudze i co najważniejsze przystępne cenowo. Jak większość wiertarek stołowych i te mają napędy pasowe. Taki napęd ma dwie zasadnicze zalety pierwsza to bezsprzecznie możliwość zmiany obrotów. Jest może kłopotliwa bo za każdym razem trzeba otwierać pokrywę i przekładać paski na inne koła pasowe. Ale dzięki temu, mamy stale wykorzystane 100% mocy silnika, nic nie znika w elektronicznych obwodach wyłączników. Druga zaleta to brak stałego połączenia z silnikiem. Jak nam się coś zakleszczy, np. wiertło w metalu albo otwornica to pasek będzie się po prostu ślizgał po kołach i mamy super sprzęgło, archaiczne ale skuteczne.

Krótki opis wiertarek stołowych Bernardo:

Do warsztatów, lżejszego przemysłu, majsterkowiczów.
Pasowa przekładnia zmiany prędkości 12 do wyboru, 3-położenia dźwigni posuwu pionowego wrzeciona.
Regulacja wysokości stołu wzdłuż listwy zębatej za pomocą korby, przechył blatu w zakresie 45°-0°-45°, z wykorzystaniem podziałki kątowej, ponadto możliwość odchylania stołu na boki.
Wrzeciono łożyskowane kulkowo.
Nastawianie głębokości wiercenia z wykorzystaniem podziałki.
Krzyż laserowy do dokładnego wyznaczania punktu wiercenia. Bardzo fajna opcja!
Osłona ochronna wiertła z mikrowyłącznikiem, o regulowanej wysokości usytuowania.


       Sprzedawane w komplecie z 16 mm uchwytem wiertarskim, trzpieniem do uchwytu wiertarskiego, klinem do wybijania wiertła i kluczami trzpieniowymi sześciokątnymi, silnikiem o stałej prędkości i klasie szczelności IP 44. instrukcje dostępne na stronie http://schematy-elektronarzedzi.pl/.
3-żyłowym kablem zasilającym, oraz wyłącznikiem zwalnianym przy zaniku napięcia.

Szczupła szlifierka kątowa GWS 7-125 Bosch

Ocena użytkowników:  / 1

szlifierka GWS 7-125Szlifierka kątowa GWS 7-125 720W Bosch
     Jak się na nią z boku patrzy to szlifierka jak każda inna, w miarę lekka z nie za dużym silnikiem. Za to jak się uchwyci w rękę tą szlifierkę to od razu wiadomo co w niej jest niezwykłego. Przede wszystkim jest bardzo wąska dziewczyna by oznajmiła że szczupła, cudownie leży w ręku. Silnik nie jest za duży bo 720 wat nie powala, ale dla pewnych robót to będzie w sam raz. W technice odchodzi się od naddatków i nieprzydatnych buforów mocy, bo nie ulega wątpliwości prąd kosztuje. Jak wykonujemy dużo drobnych robót, np. cięcie prętów gwintowanych cienką tarczą 1 mm. to po co nam mocniejsza szlifierka, GWS 7-125 starczy, i tak korzystamy niewielką część mocy silnika. Do poważniejszych prac można wybrać model cięższy np. GWS 1400 i z silnikiem dwa razy mocniejszym.
     Abstrahując od tego, że jest zgrabna ma nader bajecznie rozwiązane dojście do szczotek węglowych. Nie trzeba ściągać dolnej pokrywy, zresztą na zdjęciu to widać. Odkręcamy śrubkę i po problemie.

Nowa odsłona młotków sds plus

Ocena użytkowników:  / 0


Cześć
       Mamy obecnie masa różnych nowości, nie wiem czy to powiązane jest z kryzysem. Bo chodzi o to, że trzeba wytwarzać nieprzerwanie coś nowego, żeby nie wypaść z obiegu. Na ogół firmy przerabiają wygląd, albo jeden czy kilka parametrów i mamy nowy super funkcjonalny towar. To taki trend bo ciągłe przemiany to ruch w interesie i zysk. W takim wypadku użytkownik jest zmuszony na doświadczalny wybór i jedynie ocena nowego produktu, może nam odpowiedzieć czy mamy do czynienia z nowinką techniczną czy tylko z zmianą nazwy i designu.

https://domtechniczny24.pl/m%C5%82oty-udarowoobrotowe-sdsplus.html


       Ale wracam do tematu, Bosch wypuścił nowy wyrób młoto wiertarka GBH 2-28 DFV. Niezależnie od zmiany nazwy i wyglądu, mamy nowe parametry, czyli: 850W co przekłada się na wzrost energii pojedynczego udaru. Czyli z 2,8J na 3,2J, czy to mało czy dużo zależy, do czego będziemy stosować, jeśli do wiercenia pod ocieplenie wiertłami sds plus o średnicy 10mm to nie ma to większego znaczenia. Może poza tym, że urządzenie będzie mniej obciążone. Jednakże jak w ręce złapie taką młotowiertarkę instalator i wsadzi wiertło sds plus dajmy na to 20 mm i długie na 500mm to dowie się, za co zapłacił. W takim przypadku taka moc i energia udaru się przydają.

Nadal w wersji dfv nabywamy go z wymiennym uchwytem sds i samozaciskowym 3 szczękowym. Teraz w 2 połowie 2017 roku możemy zaoferować uchwyt do gbh w niższej cenie - https://domtechniczny24.pl/wymienny-uchwyt-sdsplus-2-608-572-213-gbh-226-dfr.html


Oprócz tego młot GBH 2-28 DFV został wyposażony w sprzęgło przeciążeniowe, szczotkotrzymacz zamieniający obroty przy zachowaniu 100% mocy na lewych obrotach. I jeszcze uchwyt z redukcją wibracji. Czy to jest istotne może stwierdzić pracownik, który wierci bez ustanku caluśki dzionek a później nie może trzymać kubka z herbatą, bo mu sie tak ręka trzęsie.
Cena jak można sie domyślać wyższa od modelu uprzedniego, ale tak to jest.

Polskie maszynki do płytek

Ocena użytkowników:  / 0


Dzień dobry
     Rzeczowa spółka z Polski. Maszyny do płytek to baza dla glazurnika, zwłaszcza dziś, krajowi konsumenci są nadzwyczaj wymagający, czasem do przesady. A być może powinienem nabazgrać w dominującej liczbie do przesady, patrzą na płytki pod kątem grafiki komputerowej. Kiedy coś nie gra o milimetr to od razu wielkie halo i nie chcą wynagradzać, tak jakoby zależało od tego ich żywot i zdrowie. To nienormalne, ale cóż z klientami się nie debatuje, bo klient nasz pan. Jak glazurnik ma do położenia nieco drogiej terakoty, to ważna sprawa, aby było całość prosto pocięte. Chińskie tanie maszynki do płytek w większości tną po łuku, i istnieje nadal problem z odległością kółka tuż przy przecinaniu od płytki. Bez wątpienia gdy się rurki ugną to siła docisku jest mniejsza i nóż się ślizga i nie tnie. Pomino tego, ponowna sprawa to Chinole jak opychają kółko o rozmiarze 16 mm to takie kółko nigdy nie ma pełnego rozmiaru. Może trzymać 15mm z hakiem, i już brakuje 1 mm. Walmer sprzedaje kółka 16mm i one mają 16 mm pasują do maszynek MGŁ, MGŁN i MG. Poza tym w maszynkach MGŁR gdzie wolno umieszczać noże 8 mm, 10mm i 12mm, mamy opcja regulacji poilożenia noża, tak jak przystało na rasowe maszynki do płytek. Tu nie odstają od takich marek jak Rubi czy Kaufmann Topline ( topline 630, topline 720, topline 920, topline 1250)


    Kolejna sprawa to prowadnice i uchylne gumowane podstawy, wszystko jak przystoi, a i jeszcze te wzmocnienia u dołu linią przecinania, tak jak w profesjonalnych to twardy profil, a nie chłam wytłoczenie z blachy.
Prowadnice w droższych modelach, (ale nie drogich) są na łożyskach, podstawy z grubej blachy metalowej, nawiasem mówiąc czuć to przy wadze maszynek, są ciężkie jak cholera. Takie krajowe gniotsa nie łamiotsa.
Większa część rodaków biada na recesję, niemniej jednak jak ten recesję ( nienaturalny, ale to kwestia na wiele godzin ) pokonać w kraju jak nie wspomagamy swojskich firm? Ociupinę patryjotyzmu rodacy. Powiedzenie dobre…bo…z.ukochanej-polski funkcjonuje jak coś jest istotnie wyśmienite, a maszynki do płytek

Koła do kosiarki

Ocena użytkowników:  / 1


koła do kosiarekKłaniam się

     Dzisiaj mi przypadła powalająca fucha, to znaczy koszenie trawnika. Chociaż mam nieco inne zdanie w kwestii ścinania trawy. Nie jest to do końca dobra rzecz, jeśli chodzi o mikro otoczenie naszych małych zielonych wysepek, a mianowicie nie dopuszcza do zakwitnięcia roślin. Cierpią na tym owady, pszczoły, bąki i inne. Dalej powodujemy, że nasze trawniki przemieniają się w monogamiczne uprawy bez wielości roślin. Ginie przez to dużo roślin, ziół. Coraz mniej jest naturalnych przydomowych ogródków z ich dawną rozmaitością . Dobra, ale nie o tym miało być, miałem napisać o koszeniu trawy a w sumie o wymianie kółek do kosiarki. Ale po kolei.
     Paliwo było, olej też, więc odpaliłem kosiarkę i po pięciu minutach pchania zrezygnowałem. Coś ciężko szło, powodem były koła kosiarki, a ściśle mówiąc to, co po nich zostało. Postanowiłem je wymienić, i tu poczyniłem rozeznanie, oryginalne nie wchodziły w grę, bo kosiarka nabyta gdzieś tam, więc wybrałem punkt sprzedaży z kółkami. Mieli solidne polskie koło do kosiarki z łożyskami albo bez. W sumie taka sama konstrukcja tyle, że te bez łożysk były ślizgowe. Wybrałem dwa większe koła na tył z łożyskami i dwa mniejsze bez łożysk na część przednia kosiarki. I zakupiłem jeszcze trzpienie do mocowania, bo stare były ogromnie skorodowane. Nasmarowałem przednie koła na tulejach smarem litowym ( bo taki akurat miałem w garażu). I dawaj na trawnik. Szło bajecznie, te nowe koła w kosiarce są nieznacznie szersze i lepiej się prowadzi, jestem zadowolony tylko zapomniałem sprawdzić czy są ostre noże, toteż trawa była nieco porąbana. Przejawia się to tym, że po kilku dobach robi się lekko żółtawa na wierzchu.
      Po koszeniu wyczyściłem kosiarkę, naostrzyłem noże na ściernicy, bo kilka razy najechałem na kretowinę i skończone. A i ostrzyć wskazane jest ostrożnie na szlifierce stołowej, bo można przypalić noże, chyba, że mamy szlifierkę na wodę wolnoobrotową. Jeżeli nie to należy, co jakiś czas chłodzić nóż w wodzie. I można odprężyć się, w sumie lubię woń świeżo skoszonej trawy.c

Sklep internetowy narzędzia warsztatowe